<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Sekcja Turystyki Kwalifikowanej</title>
	<atom:link href="http://stk.ue.poznan.pl/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://stk.ue.poznan.pl</link>
	<description>AZS UE Poznań</description>
	<lastBuildDate>Mon, 02 Jan 2012 14:51:36 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.1.3</generator>
		<item>
		<title>Rajd Grudniowy 2011 w Masyw Śnieżnika</title>
		<link>http://stk.ue.poznan.pl/rajd-grudniowy-2011</link>
		<comments>http://stk.ue.poznan.pl/rajd-grudniowy-2011#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 24 Nov 2011 01:47:37 +0000</pubDate>
		<dc:creator>BishKopt</dc:creator>
				<category><![CDATA[Informatory]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://stk.ue.poznan.pl/?p=1352</guid>
		<description><![CDATA[Jesienna chandra? Tęsknisz za górami, wędrówką i klimatem schroniska? Zapraszamy na rajd w Masyw Śnieżnika w weekend 9-11.12.11. koszt: 115,5 zł dla studentów (174,5 zł dla reszty) Plan wycieczki Dzień 1. &#8211; piątek 9.12.11 Dojazd Zbiórka na dworcu Zachodnim o 1:00 (w nocy z czwartku na piątek) Poznań Główny (1:33) &#8211; Wrocław Główny (4:39) [TLK] [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: center;"><a href="http://stk.ue.poznan.pl/wordpress/wp-content/uploads/2011/11/Masyw_Snieznika.jpg" rel="lightbox[1352]" title="Masyw_Snieznika"><img class="aligncenter size-full wp-image-1362" title="Masyw_Snieznika" src="http://stk.ue.poznan.pl/wordpress/wp-content/uploads/2011/11/Masyw_Snieznika.jpg" alt="" width="650" height="200" /></a></p>
<p style="text-align: center;">Jesienna chandra? Tęsknisz za górami, wędrówką i klimatem schroniska?</p>
<p style="text-align: center;">Zapraszamy na rajd w <strong>Masyw Śnieżnika</strong></p>
<p style="text-align: center;">w <strong>weekend 9-11.12.11</strong>.</p>
<p style="text-align: center;">koszt: <strong>115,5 zł</strong> dla studentów (174,5 zł dla reszty)</p>
<p><span id="more-1352"></span></p>
<h2>Plan wycieczki</h2>
<h3>Dzień 1. &#8211; piątek 9.12.11</h3>
<h4>Dojazd</h4>
<p>Zbiórka na dworcu Zachodnim o 1:00 (w nocy z czwartku na piątek)</p>
<p>Poznań Główny (1:33) &#8211; Wrocław Główny (4:39) [TLK]</p>
<p>Wrocław Główny (5:05) &#8211; Międzylesie (7:56) [osobowy]</p>
<h3>Trasa</h3>
<p>Szlakiem czerwonym i zielonym (przez Pisary, Trójmorski i Mały Śnieżnik) &#8211; do schroniska &#8222;Na Śnieżniku&#8221;.</p>
<p>Czas przejścia: ok. <strong>6 h 30 min</strong></p>
<h3>Nocleg</h3>
<p><strong>Schronisko &#8222;Na Śnieżniku&#8221; </strong>im. Zbigniewa Fastnachta<br />
Jacek Fastnacht<br />
57-514 Międzygórze<br />
tel. (+48) 74 813 51 30<br />
kom. (+48) 501 63 11 34<br />
schronisko@sudety.info.pl</p>
<h3>Dzień 2. &#8211; sobota 10.12.11</h3>
<h3>Trasa</h3>
<p>Cały dzień szlakiem zielonym w stronę Bielic (przez Śnieżnik, z ew. odbiciem do ruin schroniska, przełęcz Płoszczynę, Rudawiec, Puszczę Śnieżnej Białki).</p>
<p>Czas przejścia: ok. <strong>7 h 15 min</strong></p>
<h3>Nocleg<strong> </strong></h3>
<p><strong>Dom zborowy baptystów</strong><br />
Ala i Zbigniew Binięda<br />
Bielice 5, 57-550 Stronie Śląskie<br />
tel. (+48) 74 8 142 721<br />
biniedowie@bielice.info.pl</p>
<h3>Dzień 3. &#8211; niedziela 11.12.11</h3>
<h3>Trasa</h3>
<p>Dla chętnych, poranna wycieczka na Kowadło (ok. 1h 30 minut). Następnie żółtym szlakiem z Bielic do Stronia Śląskiego.</p>
<p>Czas przejścia: ok. <strong>4 h 15 min &#8211; 5 h 45 min<br />
</strong></p>
<h3>Powrót</h3>
<p>Stronie Śląskie (15:45) &#8211; Kłodzko (16:38) [autobus]</p>
<p>Kłodzko (17:01) &#8211; Wrocław Główny (18:48) [Regio EZT]</p>
<p>Wrocław Główny (19:21) &#8211; Poznań Główny (22:20) [TLK]</p>
<h2>Koszty</h2>
<p>Podliczenie kosztów:</p>
<ul>
<li>Dojazd &#8211; studenci ~30 zł, niestudenci ~60 zł</li>
<li>Nocleg 1 &#8211; Schronisko &#8222;Na Śnieżniku&#8221; &#8211; 26 zł</li>
<li>Nocleg 2 &#8211; Bielice &#8211; 20 zł</li>
<li>Powrót &#8211; PKS 11,5 zł, PKP studenci ~28 zł, niestudenci 57 zł</li>
</ul>
<p><strong>Razem:</strong> studenci <strong>115,5</strong> zł, już-niestety-nie-studenci 174,5 zł.</p>
<p>Cena nie obejmuje wyżywienia!</p>
<h2>Ważne uwagi</h2>
<p>Warto wziąć:</p>
<ul>
<li>ciepłe rzeczy,</li>
<li>śpiwór (lub ewentualnie dodatkowe ok. 10 zł na pościel w schroniskach),</li>
<li>gitary, harmonijki, perkusję, fortepian,</li>
<li>śpiewnik STK (lub inny).</li>
</ul>
<h2>Zapisy</h2>
<h3>Formularz zgłoszeniowy</h3>
<p>Zapisów należy dokonywać przez <a href="https://docs.google.com/spreadsheet/viewform?formkey=dGJhRVRhQ3ZsbUZRVXMxZ3E1SkJlZkE6MQ">formularz zgłoszeniowy</a>.</p>
<h3>Wpłaty</h3>
<p>Wpłat dokonywać należy na konto bankowe:</p>
<p>55 1140 2004 0000 3102 7316 0539 (mBank)</p>
<p>Marcin Woroch</p>
<p>ul. Ignacego Richera 6</p>
<p>64-000 Kościan<em></em></p>
<h2>Kontakt</h2>
<h3>Forum</h3>
<p>W razie pytań, wątpliwości i uwag zachęcam do wypowiadania się na <a href="stk.ue.poznan.pl/forum/viewtopic.php?p=26244">forum</a>.</p>
<h3>Organizator</h3>
<p>Można również kontaktować się ze mną bezpośrednio:</p>
<p>Marcin Woroch</p>
<p>tel.: +48 887 974 278</p>
<p>e-mail: bishXkopXt@gmXail.com [antyspam: usuń wszystkie X]</p>
<p><em>Fotografia w nagłówku: <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Plik:Masyw_Snieznika.JPG">Marcin Szala</a></em></p>
<div id="_mcePaste" class="mcePaste" style="position: absolute; left: -10000px; top: 2017px; width: 1px; height: 1px; overflow: hidden;">
<h3>Organizator</h3>
</div>
<!-- PHP 5.x -->]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://stk.ue.poznan.pl/rajd-grudniowy-2011/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Trzeci rajd Bieszczadzki</title>
		<link>http://stk.ue.poznan.pl/trzeci-rajd-bieszczadzki</link>
		<comments>http://stk.ue.poznan.pl/trzeci-rajd-bieszczadzki#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 16 Nov 2011 10:24:44 +0000</pubDate>
		<dc:creator>adam</dc:creator>
				<category><![CDATA[Relacje]]></category>
		<category><![CDATA[bieszczady]]></category>
		<category><![CDATA[rajd]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://stk.ue.poznan.pl/?p=1331</guid>
		<description><![CDATA[Listopadowy rajd w Bieszczady staje się już nową świecką tradycją SeTKi. I bardzo dobrze! Bo drugiego takiego wyjazdu w roku nie ma! Szczególnie, że pogoda była, jak na listopad, wspaniała! A świetna pogoda to dopiero początek długiej serii plusów tego rajdu. Ale po kolei&#8230; Zaledwie po dwóch tygodniach po akcji o kryptonimie &#8222;Liść dębu&#8221; wyruszyliśmy [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a class="cboxElement" title="Takie widoczki mieliśmy cały czas" rel="lightbox" href="https://lh5.googleusercontent.com/-bH4SlAFqpO8/TrE4v1eolwI/AAAAAAAADDE/3NC2twazYb4/s640/P1010622.JPG"><img class="pie-img alignleft" style="margin: 3px 1px;" src="https://lh5.googleusercontent.com/-bH4SlAFqpO8/TrE4v1eolwI/AAAAAAAADDE/3NC2twazYb4/s128/P1010622.JPG" alt="widoczek" width="128" height="96" /></a> Listopadowy rajd w Bieszczady staje się już nową świecką tradycją SeTKi. I bardzo dobrze! Bo drugiego takiego wyjazdu w roku nie ma! Szczególnie, że pogoda była, jak na listopad, wspaniała! A świetna pogoda to dopiero początek długiej serii plusów tego rajdu. Ale po kolei&#8230;<span id="more-1331"></span></p>
<div class="pie-item" style="margin: 3px 1px;">
<p class="pie-img-wrapper"><a class="cboxElement" title="Pimp my przedział" rel="lightbox" href="https://lh3.googleusercontent.com/-rUzDayi-9a8/TrEjhoRzQwI/AAAAAAAAAMI/pHZopRDcAio/s640/PA276163.JPG"><img class="pie-img alignright" src="https://lh3.googleusercontent.com/-rUzDayi-9a8/TrEjhoRzQwI/AAAAAAAAAMI/pHZopRDcAio/s128/PA276163.JPG" alt="suszarnia" width="128" height="96" /></a> Zaledwie po dwóch tygodniach po akcji o kryptonimie &#8222;Liść dębu&#8221; wyruszyliśmy na podbój Bieszczad w bardzo wymieszanym składzie, gdyż znalazły się osoby, które dopiero zaczęły przygodę z SeTKą, jak i osoby związane z nią już od dłuższego czasu. Wiekowo również byliśmy zróżnicowani, łącząc młodość z doświadczeniem, co zaowocowało świetną atmosferą i zgraniem ekipy. Atmosfera udzieliła się już na dworcu, gdy na peron odprowadzała nas Szanowna Pani Prezes ;). A gdy wyruszyliśmy w 18-godzinną podróż do najdzikszych zakątków Polski, to nasz Wielki Organizator Rajdu, zwany dalej Mikołajem, postanowił zamienić nasz przedział (mieliśmy cały dla siebie, jak wszędzie ;p) na suszarnię dla jego niewysuszonego prania. Mieliśmy również możliwość poznać jego umiejętności krawieckie, gdy zszywał futerał od gitary ;).</p>
<p><a class="cboxElement" title="Schronisko Koliba" rel="lightbox" href="https://lh6.googleusercontent.com/-xQmbcIPZ1B4/TrE4q8V1gqI/AAAAAAAADMs/xNXeOKbdOFU/s800/P1010610.JPG"><img class="pie-img alignleft" style="margin: 3px 1px;" src="https://lh6.googleusercontent.com/-xQmbcIPZ1B4/TrE4q8V1gqI/AAAAAAAADMs/xNXeOKbdOFU/s128/P1010610.JPG" alt="koliba" width="128" height="76" /></a> O remoncie dworca we Wrocławiu lepiej się nie wypowiadać, dlatego teleportujmy się od razu do Rzeszowa. Tam wsiedliśmy w &#8222;ekskluzywnie normalny&#8221; autobus do Uszczyk Górnych (błędna pisownia zamierzona ;p), który jak się okazało dojechał tylko do Ustrzyk Dolnych, bo dalszej drogi mógłby nie uciągnąć ;). Ale podstawili nam nowy bus, więc dojechaliśmy do Bereżek bez większych przeszkód. Chyba że uwzględnić brak jogurtu dla uczestników rajdu, szczególnie dla Mikołaja, który cztery razy biegał podczas postojów w poszukiwaniu spożywczego. Do autobusu wsiadła również wycieczka dzieci z pobliskiej szkoły i Bartek próbował się dowiedzieć, do której klasy chodzą, ale został zignorowany przez małą dziewczynkę ;). Za to mroźny rzeszowski poranek zamienił się w bardzo ładny, a co najważniejsze, ciepły dzień i o południu w pełnym słońcu wyruszyliśmy do pierwszego punktu naszego rajdu &#8211; schroniska Koliba. A zaszliśmy tam zaledwie po godzinie ;).</p>
</div>
<div class="pie-item" style="margin: 3px 1px;">
<p class="pie-img-wrapper"><a class="cboxElement" title="Opanowaliśmy spychacz" rel="lightbox" href="https://lh5.googleusercontent.com/-Ihr0JB446Eg/TrEoGQuqrPI/AAAAAAAAAPQ/VNzWTzmYam4/s640/PA286207.JPG"><img class="pie-img alignright" src="https://lh5.googleusercontent.com/-Ihr0JB446Eg/TrEoGQuqrPI/AAAAAAAAAPQ/VNzWTzmYam4/s128/PA286207.JPG" alt="spychacz" width="128" height="96" /></a> Po zażyciu luksusów (5-gwiazdkowa łazienka), darmowego wrzątku i ciepłych posiłków wyruszyliśmy (z bólem serca) dalej, w stronę Dwernika. Wędrówka upłynęła na podziwianiu widoków, jakie tworzy nasza przepiękna polska złota jesień. Po drodze spotkaliśmy opuszczony spychacz, przy którym chętnie robiliśmy sobie całkiem niepozorowane zdjęcia. Nasze ruchy spowalniało wszechogarniające błoto, ale czasem, ku zaskoczeniu, kawałki asfaltu również napotykaliśmy. Zmierzch nas zastał już na podejściu pod Otryt, którego ukoronowaniem był nasz dzisiejszy pit-stop &#8211; Chata Socjologa. A podejście miało 3km długości i ok. 350 metrów przewyższenia, toteż trzeba było wyciągnąć czołówki i dalej w las ;). Po 50 minutach zobaczyliśmy światła, ale nie było to schronisko, a inna grupa wędrowców, którzy zrobili sobie postój. Jak się okazało, 5 minut przed samym schroniskiem.</p>
<p><a class="cboxElement" title="Impreza w Chacie Socjologa" rel="lightbox" href="https://lh5.googleusercontent.com/-lvTTSLNcBKM/TsB7FVO_ItI/AAAAAAAAFIk/kRvqZAI4MY0/s720/IMG_7013.JPG"><img class="pie-img alignleft" style="margin: 3px 1px;" src="https://lh5.googleusercontent.com/-lvTTSLNcBKM/TsB7FVO_ItI/AAAAAAAAFIk/kRvqZAI4MY0/s128/IMG_7013.JPG" alt="socjolog" width="128" height="85" /></a> A wchodząc do schroniska przenieśliśmy się w czasie do średniowiecza. Bez prądu. Bez wody. Ale za to z kominkiem i piecem na drewno! Już samo to wytworzyło niesamowity klimat tego miejsca, gdzie wszystkie niedogodności schodzą na drugi plan. A do tego zastaliśmy na miejscu bardzo integracyjną ekipę z Ustrzyk Dolnych, dzięki którym była to najlepsza impreza podczas tego rajdu. Po raz pierwszy swój kunszt pokazali nasi trzej wspaniali gitarzyści: Mikołaj, Olo i Bronsiu. Wśród śpiewających znalazł się jeszcze wędrowiec świetnie posługujący się fletem prostym i organkami. Dodając do tego obrazu kiełbaski z kominka, hamak na balkonie i bezchmurne niebo z tysiącami gwiazd tworzy się nam wizja jak to było u schyłku pierwszego dnia naszego rajdu.</p>
</div>
<div class="pie-item" style="margin: 3px 1px;">
<p class="pie-img-wrapper"><a class="cboxElement" title="Bartek 'przytrolił' w Zatwarnicy" rel="lightbox" href="https://lh3.googleusercontent.com/-zgCULbcrWWA/TsIwgSKvo0I/AAAAAAAAAOI/Bf_VGu_TFcU/s640/2011-10-29_13-23-17_835.jpg"><img class="pie-img alignright" src="https://lh3.googleusercontent.com/-zgCULbcrWWA/TsIwgSKvo0I/AAAAAAAAAOI/Bf_VGu_TFcU/s128/2011-10-29_13-23-17_835.jpg" alt="zatwarnica" width="128" height="96" /></a> Drugiego dnia nie udało nam się ruszyć z rana tak szybko jak chcieliśmy. Oficjalna wymówka to wolne gotowanie się wody w czajniku na piecu drzewnym ;). Jeszcze przed wyruszeniem próbowaliśmy zrobić sobie wspólne zdjęcie, ale super-hiper aparat Wawra miał samowyzwalacz tylko na 2 sekundy ;). Dopiero później odkrył jak wydłużyć ten czas, więc zdjęcie grupowe powstało bez Wawra, który nigdy nie dobiegł do nas w ciągu tych dwóch sekund ;). Ale w końcu o 9:20 wyruszyliśmy w stronę Zatwarnicy, gdzie największą (i jedyną) atrakcją był sklep ;). Po niecałej godzinie marszu, Bronsiu zorientował się, że zostawił czołówkę w schronisku i po paruminutowej debacie zadecydowano, że Bronsiu schodzi do schroniska (jak się okazało, głównie biegiem), Bartki wezmą na siebie ciężar niesienia jego plecaka, a Mikołaj będzie im mówił jak się mają zmieniać ;). I tak rozdzieleni doszliśmy do sklepu w Zatwarnicy, wcześniej jeszcze szukając dużego &#8222;S&#8221; na drzewie, którego nie znaleźliśmy, a który miał być naszym kierunkowskazem. <a class="cboxElement" title="Cerkiew w Krywem" rel="lightbox" href="https://lh3.googleusercontent.com/-6IdJ-e2JNE4/TrE5J7AaW3I/AAAAAAAADE0/N-PuqrR531M/s640/P1010678.JPG"><img class="pie-img alignleft" style="margin: 3px 1px;" src="https://lh3.googleusercontent.com/-6IdJ-e2JNE4/TrE5J7AaW3I/AAAAAAAADE0/N-PuqrR531M/s128/P1010678.JPG" alt="krywe" width="128" height="96" /></a> I jeśli myślicie, że instytucja &#8222;piwa na miejscu&#8221; w Polsce zanikła &#8211; odwiedźcie Zatwarnicę ;). Postój zajął nam trochę ponad godzinkę, gdyż czekaliśmy tam na naszego samotnego wędrowca. Warto wspomnieć również o miłej obsłudze w sklepie, gdzie sprzedawczyni zaparzyła wrzątek dla Bartka &#8222;Starego Olgierda&#8221;.</p>
<p><a class="cboxElement" title="Akcja Znicz" rel="lightbox" href="https://lh5.googleusercontent.com/-gX7M3FK0tT4/TrE5kZO6IkI/AAAAAAAADGc/Y9oc74VTpwY/s512/P1010746.JPG"><img class="pie-img alignright" style="margin: 3px 1px;" src="https://lh5.googleusercontent.com/-gX7M3FK0tT4/TrE5kZO6IkI/AAAAAAAADGc/Y9oc74VTpwY/s128/P1010746.JPG" alt="znicz" width="96" height="128" /></a> Posileni ruszyliśmy dalej w stronę opuszczonych wsi &#8211; Hulskie, Krywe i Tworylne. Opuszczonych i zniszczonych w związku z akcją Wisła. Trzeba również przyznać, że wsie te znajdują się bardzo w malowniczej scenerii, szczególnie, że od Hulskiego szliśmy poza szlakiem (a niektórzy wcześniej na około ;p). Główną pozostałością w Krywem są ruiny cerkwi, znajdującej się na wzgórzu i pośród drzew. Po drodze spotkaliśmy wystraszone przez Wawra sarenki. Tuż przed zmrokiem dotarliśmy do cmentarza w Tworylnem, gdzie mieliśmy &#8222;akcję znicz&#8221;, którą zarządził Mikołaj. W międzyczasie zapadał wszechogarniający zmrok, a była godzina 17:20 (na stare, bo jeszcze przed zmianą czasu ;p). Po ostatnim posiłku ruszyliśmy w drogę za Ojcem Założycielem, ekhm, Wawrem, który perfekcyjnie wyprowadził nas w pół godziny z powrotem na szlak. Asfaltowy.</p>
<p class="pie-img-wrapper">Wyliczono, że do przejścia do Jaworzca, gdzie znajdowała się bacówka, będąca naszym dzisiejszym final destination, jest 10km. Ruszyliśmy zatem w pełnych ciemnościach (Księżyc był zasłonięty przez wzgórza) po płaskim, ale i twardym asfalcie, co nie należy do największych przyjemności spacerowania po górach. I tak szliśmy, i szliśmy&#8230; <a class="cboxElement" title="Salamandra" rel="lightbox" href="https://lh5.googleusercontent.com/-Bx4nLYu12FA/TrE5nAfrphI/AAAAAAAADQ4/GGXUmzgOOd4/s720/P1010751.JPG"><img class="pie-img alignright" src="https://lh5.googleusercontent.com/-Bx4nLYu12FA/TrE5nAfrphI/AAAAAAAADQ4/GGXUmzgOOd4/s128/P1010751.JPG" alt="salamandra" width="128" height="85" /></a> Co jakiś czas pierwsze osoby zatrzymywały się w oczekiwaniu na pozostałych, którym doskwierały odciski i zmęczenie, byśmy maszerowali w grupie. Mieliśmy także spotkanie pierwszego stopnia z tutejszym mieszkańcem &#8211; Salamandrą Plamistą (łac. <em>Salamandra salamandra</em>). Po 1.5h marszu wytyczoną trasą sprawdziliśmy ile brakuje nam jeszcze do celu podróży i, ku naszemu zdziwieniu, okazało się, że do przejścia mamy jeszcze 7km. <a class="cboxElement" title="Bacówka Jaworzec" rel="lightbox" href="https://lh4.googleusercontent.com/--AHk8asEPNM/TsB76qKhV1I/AAAAAAAAFNE/_QkA9QLLfOk/s720/IMG_7124.JPG"><img class="pie-img alignleft" style="margin: 3px 1px;" src="https://lh4.googleusercontent.com/--AHk8asEPNM/TsB76qKhV1I/AAAAAAAAFNE/_QkA9QLLfOk/s128/IMG_7124.JPG" alt="jaworzec" width="128" height="85" /></a> Dodatkowo lokalizacja bacówki obniżała morale, gdyż od drogi oddzielała ją Wetlinka, zatem trzeba było minąć ją i przejść jeszcze 15 minut dalej do mostu, a następnie wracać te 15 minut pod górę, które jeszcze bardziej się dłużyły. W końcu, o 21:25 pierwsza grupa, zwana młodzieżą, dotarła do Bacówki Jaworzec, po 12h marszu, a 4h w ciemnościach. SeTKa liczy sobie wiele lat, więc podczas jej rajdów na pewno występowały podobne, jak i nie trudniejsze dni, ale z pewnością ten wyczyn powinien również przejść do SeTKowych legend i opowieści.</p>
<p>Zła wiadomość była taka, że znowu prądu nie było. Ale jego brak przestał nam specjalnie przeszkadzać. Co najważniejsze jednak &#8211; była ciepła woda, a do tego mogliśmy uraczyć się ciepłym żurkiem i kiełbaską.</p>
</div>
<div class="pie-item" style="margin: 3px 1px;">
<p><a class="cboxElement" title="Mikołaj, makrela i rzodzkiewka" rel="lightbox" href="https://lh4.googleusercontent.com/-EtNosPeou3Q/TrEqou7AulI/AAAAAAAAAS8/DBZqKR-daU0/s640/PA306266.JPG"><img class="pie-img alignleft" style="margin: 3px 1px;" src="https://lh4.googleusercontent.com/-EtNosPeou3Q/TrEqou7AulI/AAAAAAAAAS8/DBZqKR-daU0/s128/PA306266.JPG" alt="makrela" width="128" height="96" /></a> W nocy zastała nas zmiana czasu i pojawił się problem z określaniem czasu, gdyż nadal równolegle używaliśmy zarówno starego, jak i nowego. Stąd Mikołaja pytanie &#8222;na stare czy na nowe&#8221; pojawiało się dosyć często ;). Wyszliśmy rano ku kolejnym przygodom, na szczęście trasa tym razem liczyła sobie tylko 5h. Niestety im bliżej byliśmy Połoniny Wetlińskiej, tym więcej ludzi było na szlaku, a co za tym idzie &#8211; przyjemność obcowania z dziką bieszczadzką przyrodą malała, a wędrowanie we własnym gronie wśród zwalonych drzew, słabo oznaczonych szlaków, bez obecności &#8222;obcych&#8221; jest kwintesencją chłonięcia atmosfery tej części Karpat. <a class="cboxElement" title="Road to Chatka Puchatka" rel="lightbox" href="https://lh3.googleusercontent.com/-J7hx2PakcbU/TrE50omf7qI/AAAAAAAADHw/4XXGbnQczfk/s640/P1010800.JPG"><img class="pie-img alignright" style="margin: 3px 1px;" src="https://lh3.googleusercontent.com/-J7hx2PakcbU/TrE50omf7qI/AAAAAAAADHw/4XXGbnQczfk/s128/P1010800.JPG" alt="puchatek-daleki" width="128" height="96" /></a> Były tego także i dobre strony jak istny bieszczadzki anioł na Przełęczy Orłowicza. Niestety na zwykłą koszulkę trzeba było założyć polar oraz kurtkę, a do ozdoby &#8211; czapkę, rękawiczki i szalik. Wiatr i ogarniająca mrozem temperatura przypomniała nam, że za chwilę mamy listopad. Ale co to dla nas? Ruszyliśmy dalej w stronę znanej na całe Bieszczady (jak nie szerzej) Chatki Puchatka.</p>
<p class="pie-img-wrapper"><a class="cboxElement" title="Chatka Puchatka i 'kruk'" rel="lightbox" href="https://lh4.googleusercontent.com/-crLBjwXzhdY/TsIwgfcICEI/AAAAAAAAAOM/b2TVAEdlUSM/s640/2011-10-31_07-06-41_374.jpg"><img class="pie-img alignleft" src="https://lh4.googleusercontent.com/-crLBjwXzhdY/TsIwgfcICEI/AAAAAAAAAOM/b2TVAEdlUSM/s128/2011-10-31_07-06-41_374.jpg" alt="puchatek-bliski" width="128" height="96" /></a> Gdy w końcu schowaliśmy się w murach schroniska przed zimnem, nadszedł czas na posiłek. Rozległość menu w Puchatku jest niesamowita. Do wyboru mamy żurek z jajkiem, jajko w żurku i&#8230; jajko z żurkiem ;). Ale sam w sobie był smaczny i ciepły, więc nie wybrzydzajmy. Niestety, jedyny raz podczas tego rajdu, wrzątek był płatny jednego złocisza, a kuchnia była czynna tylko do 18. Zrekompensowane nam to zostało uruchomieniem agregatu, a co za tym idzie &#8211; po raz pierwszy od 3 dni &#8222;zobaczyliśmy&#8221; prąd :). Kolorytu i klimatu dostarczało WC, które znajdowało się przy punkcie widokowym, który znajdował się za granią. I z którego nikt nie korzystał &#8211; nie pytajcie dlaczego ;). Plus tego był taki, że gdy w nocy wychodziło się za potrzebą, można było zobaczyć gwieździste niebo ze wszystkich stron horyzontu. Takie coś jest możliwe tylko na szczycie, gdy nie masz innych budynków, drzew czy gór. Jako typowy mieszczuch po raz pierwszy takie coś zobaczyłem i był to wspaniały widok. Gdzie się nie obrócisz &#8211; wszędzie widzisz gwiazdy. Tysiące gwiazd! To jest magia Bieszczad! I nic, że wieje i zimno jak stąd dotąd.</p>
</div>
<div class="pie-item" style="margin: 3px 1px;">
<p class="pie-img-wrapper"><a class="cboxElement" title="Podejście pod Połoninę Caryńską" rel="lightbox" href="https://lh3.googleusercontent.com/-jYPXOBu94MY/TrE6OUSkkXI/AAAAAAAADJw/u9hoVK93MUY/s640/P1010856.JPG"><img class="pie-img alignleft" style="margin: 3px 1px;" src="https://lh3.googleusercontent.com/-jYPXOBu94MY/TrE6OUSkkXI/AAAAAAAADJw/u9hoVK93MUY/s128/P1010856.JPG" alt="carynska" width="128" height="96" /></a> Skoro byliśmy na Połoninie Wetlińskiej, to czemu nie odwiedzić Połoniny Caryńskiej? Jak zrobiliśmy, tak pomyśleliśmy ;). Lecz by zdobyć Caryńską, wpierw trzeba zejść z Wetlińskiej do Brzegów Górnych, a potem znowu pod górę (i tak ogólnie w kółko ;p). <a class="cboxElement" title="Winiacz Bieszczady" rel="lightbox" href="https://lh4.googleusercontent.com/-o41KZoAgl2Q/TrE6dtyQqSI/AAAAAAAADK8/3LiOmQ4_Pgw/s512/P1010893.JPG"><img class="pie-img alignright" src="https://lh4.googleusercontent.com/-o41KZoAgl2Q/TrE6dtyQqSI/AAAAAAAADK8/3LiOmQ4_Pgw/s128/P1010893.JPG" alt="wino" width="96" height="128" /></a> Nadal dopisywała nam pogoda, lecz tuż przed podejściem pod Caryńską złapał nas front i znowu trzeba było się przyodziać, tak jakby była jesień&#8230; Po przejściu drugiej połoniny, ruszyliśmy zejściem do Uszczyk Górnych, gdzie posililiśmy się pierwszym schabowym na szlaku (albo pierogami). Zapoznaliśmy się także z lokalnym trunkiem z niedźwiedziem na etykiecie, winem &#8222;Bieszczady&#8221;. Następnie zostaliśmy przetransportowani do Cisnej, gdzie mieliśmy spędzić ostatni wieczór w Bieszczadach. Oczywiście Mikołaj i Wawer chodzili swoimi ścieżkami i poszli w drugą stronę (by zdobyć Smerek) i musieli dojechać do &#8222;Pod Honem&#8221; we własnym zakresie.</p>
<p><a class="cboxElement" title="Młodzież w Siekierezadzie" rel="lightbox" href="https://lh4.googleusercontent.com/-tl_VkuR-SBw/TrE6nqN4WvI/AAAAAAAADLw/MoRlMsERfvk/s640/P1010912.JPG"><img class="pie-img alignleft" style="margin: 3px 1px;" src="https://lh4.googleusercontent.com/-tl_VkuR-SBw/TrE6nqN4WvI/AAAAAAAADLw/MoRlMsERfvk/s128/P1010912.JPG" alt="siekierezada" width="128" height="96" /></a> I o ile Bartek &#8222;Stary Olgierd&#8221; mógłby napisać skargę na &#8222;miłą&#8221; obsługę w knajpie w Uszczykach (rok temu było tak samo &#8222;miło&#8221;), to o tyle dla gospodarzy Schroniska &#8222;Pod Honem&#8221; trzeba napisać pochwałę na 5 000 znaków. Tak mile nie byliśmy przyjęci nigdzie. I Mikołaj nie musiał się obawiać, że został zapamiętany i nie będzie miał wstępu ;). Rewelacyjną formą spędzenia czasu była sauna oraz męskie rozkminy młodzieży i jej wychowawcy. A największą atrakcją była najbardziej znana knajpa bieszczadzka &#8211; Siekierezada! Niesamowity klimat, muzyka i wino z kija! Załapaliśmy się na koncert Wojciecha Szczurka, bieszczadzkiego barda. Przyglądaliśmy się również światopoglądowej dyskusji Bartka ze wcześniej wymienionym poetą o tym, dlaczego piosenka turystyczna to &#8222;smutek, żal, tęsknota&#8221;. Odpowiedzi nie będę przytaczał ;). Jak w reklamie stadionu Lecha &#8211; &#8222;you simply have to be there!&#8221;. By poczuć ten klimat, ten luz, tę dekadencję.</p>
</div>
<div class="pie-item" style="margin: 3px 1px;">
<p class="pie-img-wrapper"><a class="cboxElement" title="Mikołaj - Call On Me" rel="lightbox" href="https://lh5.googleusercontent.com/-uuemAQ4dX9c/TrEtQuSN_kI/AAAAAAAAAX8/ybpHcV_x4g4/s512/PB016346.JPG"><img class="pie-img alignright" src="https://lh5.googleusercontent.com/-uuemAQ4dX9c/TrEtQuSN_kI/AAAAAAAAAX8/ybpHcV_x4g4/s128/PB016346.JPG" alt="mikolaj" width="96" height="128" /></a> 4:40 pobudka! Po upojnej nocy wyzwanie to było nie lada, ale w końcu challange accepted. O 5 rano zostaliśmy uraczeni jajecznicą za 3zł dla każdego uczestnika rajdu. Z tego miejsca jeszcze raz dziękuję za tę obsługę i poświęcenie. O 6 mieliśmy bus powrotny do Rzeszowa, a jeszcze na przystanek trzeba było dojść (jakieś 15 minut, a Siekierka była jeszcze jakieś 10 minut dalej &#8211; więc wierzcie, że wieczorna droga powrotna nie była łatwa&#8230;). Na przystanku zastaliśmy trollowego potwora &#8211; Bartka, który zawsze znajdzie miejsce i okazję do &#8222;przytrollowania&#8221; (patrz obrazek w Zatwarnicy) ;). A wczesna pora i Święto Zmarłych spustoszyły autobusy i pociągi, toteż zaznaliśmy podczas powrotu tyle luksusu, ile się dało. Wystarczy wspomnieć rozkminy o służbie zdrowia w jednym przedziale ;). Ku zdziwieniu Organizatora, uczestnicy rajdu jeszcze w pociągu wyciągnęli mapę w poszukiwaniu miejsc, które odwiedzili, a także gdzie będą chcieli być następnym razem.</p>
<p><a class="cboxElement" title="Wygody z powrotem" rel="lightbox" href="https://lh3.googleusercontent.com/-nwbJovdqSck/TrEtVC3NcvI/AAAAAAAAAYE/rF_ZMjdFMrA/s640/PB016348.JPG"><img class="pie-img alignright" style="margin: 3px 1px;" src="https://lh3.googleusercontent.com/-nwbJovdqSck/TrEtVC3NcvI/AAAAAAAAAYE/rF_ZMjdFMrA/s128/PB016348.JPG" alt="powrot" width="128" height="96" /></a> Oczywiście wracaliśmy PKP i coś musiało pójść nie tak. Tym razem nie tak był fakt, że jechaliśmy ostatnim wagonem, który miał dobrze znaną usterkę (ale tylko konduktorom) rodem z Bieszczad, czyli brak prądu ;). W trakcie dnia, tak do 16 (na nowe) nie było to problemem, ale brak światła i ogrzewania wieczorem był już trochę dokuczliwy. Ale nie licząc tego, zajechaliśmy na Dworzec Główny (jeszcze nie City Center) zgodnie z czasem, co kończyło nasz wspaniały rajd.</p>
<p><a class="cboxElement" title="SeTKowa ekipa" rel="lightbox" href="https://lh4.googleusercontent.com/-vaaV246YDNI/TsB8RFT__bI/AAAAAAAAFPA/Jh-HW4M3w_Q/s720/IMG_7202.JPG"><img class="pie-img alignleft" style="margin: 3px 1px;" src="https://lh4.googleusercontent.com/-vaaV246YDNI/TsB8RFT__bI/AAAAAAAAFPA/Jh-HW4M3w_Q/s128/IMG_7202.JPG" alt="setka" width="128" height="85" /></a> I niestety nadszedł czas podsumowań (a może stety, bo już nic więcej nie będę pisał i nie będziecie musieli dalej czytać ;p). Tak przedstawiał się III Rajd w Bieszczady, trzeci, który organizował Mikołaj, czyli Wielki Organizator Rajdu &#8211; w skrócie WOR ;). Należą mu się wielkie słowa uznania, za okiełznanie Bieszczadów i organizację tak świetnego wyjazdu. Chciałbym podziękować Bartkowi i Marcinowi za towarzystwo podczas tych wszystkich wspólnych kilometrów, a następnie wieczorów; drugiemu Bartkowi za potężną dawkę humoru; i pozostałym (Bronsiowi, Olowi, Ani i Wawrowi), bo też stanowiliście debeściarską ekipę! Następny SeTKowy rajd już za miesiąc, a następny w Bieszczady niestety dopiero za rok, ale wiem, że nie może mnie na nich zabraknąć. I Ciebie też&#8230;</p>
</div>
<div class="pie-item" style="margin: 3px 1px;">
<p>Trasa:</p>
<ul>
<li>Dzień I &#8211; Bereżki &#8211; Koliba &#8211; Dwernik &#8211; Chata Socjologa (Otryt)</li>
<li>Dzień II &#8211; Otryt &#8211; Zatwarnica &#8211; Hulskie, Krywe, Tworylne &#8211; Jaworzec</li>
<li>Dzień III &#8211; Jaworzec &#8211; Przełęcz Orłowicza &#8211; Połonina Wetlińska &#8211; Chatka Puchatka</li>
<li>Dzień IV &#8211; Chatka Puchatka &#8211; Brzegi Górne &#8211; Połonina Caryńska &#8211; Ustrzyki Górne &#8211; Cisna</li>
</ul>
</div>
<!-- PHP 5.x -->]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://stk.ue.poznan.pl/trzeci-rajd-bieszczadzki/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Powtórka z Bieszczadów 2011</title>
		<link>http://stk.ue.poznan.pl/powtorka-z-bieszczadow-2011</link>
		<comments>http://stk.ue.poznan.pl/powtorka-z-bieszczadow-2011#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 17 Oct 2011 09:19:59 +0000</pubDate>
		<dc:creator>mikolaj</dc:creator>
				<category><![CDATA[Informatory]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://stk.ue.poznan.pl/?p=1290</guid>
		<description><![CDATA[Sekcja Turystyki Kwalifikowanej zaprasza na rajd: Powtórka z Bieszczadów 2011 &#160; Termin: 27 października &#8211; 1 listopada 2011 Koszt: studenci ok. 200 zł; nie-studenci ok. 250 zł Formularz zapisów: LINK Zapisy do dnia wyjazdu! Wyjazd: 27.10 godz. 17:55 Dworzec Główny PKP w Poznaniu. Spotykamy się o 17:20 tradycyjnie przed kasą nr 1 na Dworcu Głównym [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Sekcja Turystyki Kwalifikowanej zaprasza na rajd:</p>
<h2 style="text-align: center;"><strong>Powtórka z Bieszczadów 2011</strong></h2>
<p>&nbsp;</p>
<p><img class="aligncenter size-full wp-image-1309" title="pies bieszcz" src="http://stk.ue.poznan.pl/wordpress/wp-content/uploads/2011/10/pies-bieszcz.png" alt="" width="400" height="202" /></p>
<p><strong>Termin:</strong> 27 października &#8211; 1 listopada 2011</p>
<p><strong>Koszt:</strong> studenci ok. 200 zł; nie-studenci ok. 250 zł</p>
<p><strong>Formularz zapisów</strong>: <a href="https://docs.google.com/spreadsheet/viewform?hl=en_US&amp;formkey=dDBFSmIyVU9aV09GUE5HYkwyNXgxd2c6MA#gid=0" target="_blank">LINK</a></p>
<p><strong>Zapisy</strong> do dnia wyjazdu!</p>
<p><span id="more-1290"></span></p>
<p><strong>Wyjazd</strong>: 27.10 godz. 17:55 Dworzec Główny PKP w Poznaniu.</p>
<p>Spotykamy się o <strong>17:20</strong> tradycyjnie przed <strong>kasą nr 1</strong> na Dworcu Głównym PKP  w Poznaniu.</p>
<p><strong>28.10</strong>(Piątek)<br />
Przyjeżdżamy do Rzeszowa (7.11), skąd zabiera nas bus do Ustrzyk Górnych. Wchodzimy czerwonym szlakiem na Połoninę Caryńska. Później zielonym szlakiem do Koliby (Przysłup Caryński) i dalej na pn niebieskim szlakiem przez Dwernik na Otryt Wyżny do Chaty Socjologa, gdzie śpimy.</p>
<p>Ustrzyki G. &gt; Koliba &gt; Dwernik &gt; Ch. Socjologa.,  czas:</p>
<p><strong>29.10</strong>(Sobota)<br />
Z Ch. Socjologa ruszamy niebieskim szklakiem na zach. później, na wysokości Zatwarnicy, schodzimy w dół (poza szlak) i przechodzimy most na Sanie. Z Zatwarnicy idziemy przez opuszczone wsie Hulskie, Krywe i Tworylne. Po ich zwiedzaniu kierujemy się do Jaworzca, gdzie śpimy</p>
<p>Ch. Socjologa &gt; Zatwarnica &gt; Tworylne &gt; Bacówka Jaworzec, czas:</p>
<p><strong>30.10</strong>(Niedziela)<br />
Czarnym szlakiem na pd.-wsch. do Przełęczy Orłowicza i dalej czerwonym na wsch. do Chatki Puchatka (1228m) na Połoninie Wetlińskiej. Pewnie część osób będzie chciała skorzystać z możliwości odwiedzenia sklepu w Wetlinie, do którego będzie można zejść z Przeł. Orłowicza.</p>
<p>Bacówka Jaworzec &gt; Przełęcz Orłowicza &gt; Chatka Puchatka, czas:</p>
<p><strong>31.10</strong>(Poniedziałek)<br />
Z Chatki Puchatka czerwonym szlakiem na zachód przez szczyt Smerek (1222m) i miejscowość Smerek. Potem przez Okrąglik (1106m) i Jasło (1153m) do Bacówki Pod Honem w Cisnej. Na zakończenie rajdu upojna noc w Siekierezadzie.</p>
<p>Chatka Puchatka &gt; Smerek &gt; Okrąglik &gt; Cisna, czas:</p>
<p><strong>1.11</strong>(Wtorek)<br />
Z Bacówki Pod Honem ok. 10.00 bus do Rzeszowa.</p>
<p><strong>Powrót</strong>:  Pociąg z Rzeszowa 1.11 godz. 14.41</p>
<p><strong>Noclegi</strong>:<br />
- Chata Socjologa, Otryt Wyżny<br />
- Bacówka Jaworzec<br />
- Chatka Puchatka na Połoninie Wetlińskiej<br />
- Bacówka Pod Honem w Cisnej</p>
<p><strong>Co należy zabrać</strong>:<br />
- dobrą czołówkę lub latarkę najlepiej ze świeżymi bateriami (wymagana, jak już zostało napisane)<br />
- mapę bieszczadów<br />
- wygodny plecak<br />
- ciepły śpiwór<br />
- wygodne buty do chodzenia po górach i (najlepiej) po śniegu + obuwie na zmianę/pod prysznic<br />
- ciepłą odzież<br />
- coś przeciwdeszczowego<br />
- warto wziąć też stuptuty<br />
- plajstry, opatrunki i specyfiki na obtarcia spowodowane marszem oraz na drobne urazy na które będziemy narażeni. Jakieś leki na pierwsze objawy przeziębienia.<br />
- termos wypełniony ciepłym napojem.<br />
- jedzenie (przecież nie jest w cenie!),</p>
<p>Organizator:</p>
<p>Mikołaj Wiśniewski (668 997 599, mikolaj.jerzy.wisniewski@gmail.com)</p>
<!-- PHP 5.x -->]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://stk.ue.poznan.pl/powtorka-z-bieszczadow-2011/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Akcja Liść Dębu czyli rajd w Beskid Mały</title>
		<link>http://stk.ue.poznan.pl/akcja-lisc-debu-czyli-rajd-w-beskid-maly</link>
		<comments>http://stk.ue.poznan.pl/akcja-lisc-debu-czyli-rajd-w-beskid-maly#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 12 Sep 2011 15:20:42 +0000</pubDate>
		<dc:creator>ania_witanowska</dc:creator>
				<category><![CDATA[Informatory]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://stk.ue.poznan.pl/?p=1268</guid>
		<description><![CDATA[Termin: 14-16.10.2011 Koszt: 117 (studenci) / 184 (nie-studenci) PLN Wyjazd: 13.10 (czw) 22:42 Dworzec Główny PKP w Poznaniu. Spotykamy się o 22:10 pod kasą nr 1 (PKP – jedziemy pociągiem przecież). DOJAZD TAM (13.10): [TLK ] Poznań Główny (22:42) – Kraków Główny (6:50) [Regio] Kraków Główny (7:48) – Zembrzyce (9:14) [PKS] Zembrzyce (9:42) – Krzeszów [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://stk.ue.poznan.pl/wordpress/wp-content/uploads/2011/09/lisc2mg0.jpg" rel="lightbox[1268]" title="lisc2mg0"><img class="aligncenter size-full wp-image-1278" title="lisc2mg0" src="http://stk.ue.poznan.pl/wordpress/wp-content/uploads/2011/09/lisc2mg0.jpg" alt="" width="450" height="180" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><strong>Termin:</strong> 14-16.10.2011</p>
<p style="text-align: center;"><strong>Koszt:</strong> 117 (studenci) / 184 (nie-studenci) PLN<span id="more-1268"></span></p>
<p><strong>Wyjazd</strong>: <strong>13.10</strong> (czw) 22:42 Dworzec Główny PKP w Poznaniu.</p>
<p>Spotykamy się o 22:10 pod kasą nr 1 (PKP – jedziemy pociągiem przecież).</p>
<p><strong>DOJAZD</strong></p>
<p><strong>TAM (13.10):</strong> [TLK ] Poznań Główny (<strong>22:42</strong>) – Kraków Główny (6:50)<br />
[Regio] Kraków Główny (<strong>7:48</strong>) – Zembrzyce (9:14) <em><br />
</em>[PKS] Zembrzyce (<strong>9:42</strong>) – Krzeszów (9:59)</p>
<p><strong>Z POWROTEM (16.10):</strong> [Regio] Łodygowice (<strong>13:45</strong>) – Katowice (15:26)<br />
[InterRegio] Katowice (<strong>16:01</strong>)– Poznań Główny (21:57)</p>
<p><strong>TRASY</strong></p>
<p><strong>14.10 (piątek)</strong></p>
<p><strong>Opcja 1: <em>(szlak czerwony)</em> Krzeszów – PTTK pod Leskowcem – Rez. Madohora – <em>(szlak niebieski)</em> Przeł. Przystopek &#8211; Ślemień<br />
Czas przejścia: 5h 40min </strong></p>
<p>Opcja 2 &#8211; dla tych którym mało – z Zembrzyc szlakiem czerwonym do Krzeszowa, dalej patrz opcja 1<br />
Czas przejścia: 7h 35min</p>
<p>Opcja 3 – dla poszukiwaczy przygód ;) – do Rez. Madohora (patrz opcja 1) – <em>(bez szlaku)</em> Grota Komonieckiego<em> </em>– Ślemień<br />
Czas przejścia: zależny od orientacji (w terenie :P), szczęścia i tego z kim oraz czym idziesz ( i kto wyrusza na „akcję ratunkową”)</p>
<p><strong>15.10</strong> <strong>(sobota)</strong></p>
<p>Ze Ślemienia dojeżdżamy busem do Międzybrodzia Żywieckiego.</p>
<p><strong>Międzybrodzie Żywieckie – <em>(kolejką lub pieszo)</em> Żar – <em>(szlak czerwony)</em> – Łazki – Zasolnica – Hrobacza Łąka (chatka)– Groniczki – Kopce – <em>(szlak niebieski)</em> Przegibek – Magurka Wilkowicka (PTTK)<br />
Czas przejścia: 6h </strong><br />
<strong><br />
16.10 (niedziela)</strong></p>
<p><strong>Magurka Wilkowicka – <em>(szlak niebieski</em>) Czupel – (<em>szlak czerwony</em>) Łodygowice</strong></p>
<p><strong>Czas przejścia: 2h 30 min</strong></p>
<p><strong></strong>Do czasów przejścia nie jest wliczony czas postojów.</p>
<p><strong>NOCLEGI</strong></p>
<p>14.10 (pt) – <a href="http://www.ssm-slemien.pl/kontakt.html">Szkolne Schronisko Młodzieżowe w Ślemieniu </a>(ul. Spacerowa 3)<br />
Do dyspozycji kuchnia samoobsługowa.</p>
<p>15.10 (sb) – <a href="http://www.magurka.beskidy.pl/2,1,schronisko.html">PTTK Magurka Wilkowicka</a></p>
<p><strong>CENA OBEJMUJE:<br />
</strong>- noclegi (20-studenci/25 &#8211; pozostali + 25 PLN)<br />
- PKP Poznań – Zembrzyce (normalny 72,60/ studencki 35,58 PLN)<br />
- PKS Zembrzyce – Krzeszów (3 PLN)<br />
- PKP Łodygowice – Poznań (normalny 48,50/ studencki 23,77 PLN)<br />
- bus Ślemień – Międzybrodzie Żywieckie (ok. 10 PLN – w zależności od ilości osób)</p>
<p><strong>CENA NIE OBEJMUJE:<br />
</strong>- wyżywienia,<br />
- ewentualnej dopłaty za pościel w Magurce (4 PLN),<br />
- ewentualnego biletu na wjazd kolejką na górę Żar (bilet normalny 7 PLN, ulgowy 5 PLN).</p>
<p><strong>CO NALEŻY ZABRAĆ</strong>:</p>
<p>- <strong>mapę</strong> Beskidu Małego (lub zdjęcie mapy lub google maps)<br />
- wygodny plecak (niezbyt ciężki, pomyśl 3 razy zanim coś spakujesz)<br />
- ciepły śpiwór lub urok osobisty ;) *<br />
- wygodne buty do chodzenia po górach  + obuwie na zmianę/pod prysznic<br />
- ciepłą odzież (czapki i rękawiczki też mogą się przydać),<br />
- coś przeciwdeszczowego,<br />
- dobrą <strong>czołówkę lub latarkę</strong> najlepiej ze świeżymi bateriami,<br />
- warto wziąć też stuptuty,<br />
- plaster z opatrunkiem na obtarcia stóp, bandaż elastyczny, coś na gardło, środki po, na i przeciw..<br />
- termos wypełniony ciepłą herbatką ;)<br />
- jedzenie (przecież nie jest w cenie!), picie, sztućce, garnki, kuchnia polowa, toster, grill, mikser, gofrownica, zestaw do fondue… ewentualnie do manicure,<br />
- cudowny antydepresyjno-rozgrzewający nektar słodko-gorzki,<br />
- Śpiewnik Rajdowy STK oraz wszelkie akcesoria do tworzenia muzyki na żywo (mogą też być gitary),<br />
- świeczki na długie nocne Polaków rozmowy,<br />
- ręcznik, czepek i kąpielówki,<br />
- okulary przeciwsłoneczne i krem z filtrem,<br />
- <strong>Dużo Dobrego Humoru.</strong></p>
<p><strong>* </strong>w schronisku w Ślemieniu pościel w cenie, w Magurce można za pościel dopłacić 4 PLN (we własnym zakresie)</p>
<p><strong>ZAPISY jak najszybciej</strong> poprzez wypełnienie <a href="https://docs.google.com/spreadsheet/viewform?formkey=dDZWbjZQS2t3eFRsQmFMWGVONS1vbVE6MQ">formularza rejestracyjnego</a> i wpłatę</p>
<p><strong>WPŁATY do 28.09!</strong></p>
<p>Dane do przelewu:<br />
Joanna Małecka<br />
ul. Hoża 22a 60-591 Poznań<br />
nr konta: 25 1020 4027 0000 1402 0295 9351<br />
Tytułem: AKCJA LIŚĆ DĘBU + imię i nazwisko (jeżeli inne niż posiadacza konta)</p>
<p><a title="Link do tematu na forum" href="http://stk.ue.poznan.pl/forum/viewtopic.php?p=25832#25832" target="_blank">Link do tematu na forum</a></p>
<p><a title="Link do wydarzenia na Facebooku" href="https://www.facebook.com/#!/event.php?eid=159842637434789" target="_blank">Link do wydarzenia na Facebooku</a></p>
<p><strong>ORGANIZATORKI: </strong></p>
<p>Joanna Małecka (kom 601735492, mail: achna.w/na/gmail.com)</p>
<p>Anna Witanowska (kom 698076078, mail: witanowskaanna/na/gmail.com)</p>
<p><strong>Zapraszamy! </strong></p>
<!-- PHP 5.x -->]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://stk.ue.poznan.pl/akcja-lisc-debu-czyli-rajd-w-beskid-maly/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Spływ kajakowy Łupawą</title>
		<link>http://stk.ue.poznan.pl/splyw-kajakowy-lupawa</link>
		<comments>http://stk.ue.poznan.pl/splyw-kajakowy-lupawa#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 06 Jul 2011 20:37:52 +0000</pubDate>
		<dc:creator>ania_witanowska</dc:creator>
				<category><![CDATA[Informatory]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://stk.ue.poznan.pl/?p=1232</guid>
		<description><![CDATA[Termin: 29 – 31.07.2011 Liczba wolnych miejsc: 3/14 Tak, tak, nadeszła długo oczekiwana chwila… Wszystkich niecierpliwie dopytujących się mamy przyjemność poinformować, że spływ kajakowy nadchodzi wielkimi krokami. Załatwiajcie urlopy, pakujcie plecaki, szykujcie namioty – to będzie spływ z gatunku tych, które wspomina się na niejednym rajdzie. Poziom trudności Łupawa jest rzeką trudną, ale niezwykle urozmaiconą, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://stk.ue.poznan.pl/wordpress/wp-content/uploads/2011/07/spływ3.jpg" rel="lightbox[1232]" title="spływ"><img class="aligncenter size-large wp-image-1245" title="spływ" src="http://stk.ue.poznan.pl/wordpress/wp-content/uploads/2011/07/spływ3-1024x330.jpg" alt="" width="516" height="166" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><strong>Termin: 29 – 31.07.2011<br />
</strong>Liczba wolnych miejsc: 3/14<br />
<span id="more-1232"></span></p>
<p><strong>Tak, tak, nadeszła długo oczekiwana chwila… Wszystkich niecierpliwie dopytujących się mamy przyjemność poinformować, że spływ kajakowy nadchodzi wielkimi krokami. Załatwiajcie urlopy, pakujcie plecaki, szykujcie namioty – to będzie spływ z gatunku tych, które wspomina się na niejednym rajdzie. </strong></p>
<p><strong>Poziom trudności </strong><br />
Łupawa jest rzeką trudną, ale niezwykle urozmaiconą, oferującą bardzo różnorodne kajakarskie atrakcje. W górnym biegu przypomina miejscami górskie rzeki z południa Polski, szybkie, pełne bystrz, kamieni i zatorów ze zwalonych drzew. W dolnym i środkowym biegu charakter rzeki zmienia się na zdecydowanie nizinny, za to z mnóstwem sztucznych przeszkód, zapór i jazów.<br />
Planowana trasa jest dosyć ambitna. Dla tych, co lubią wiosłować w kajaku, a wywrotki im nie straszne :)</p>
<p><strong>Trasa</strong> (może jeszcze ulec zmianie):<br />
Dzień 1 (pt)<br />
Kozin – Poganice (24km)<br />
Dzień 2 (sb)<br />
Poganice – Drzeżewo (24km)<br />
Dzień 3 (nd)<br />
Drzeżewo – Smołdzino (20 km)</p>
<p><strong>Noclegi</strong><br />
•	W okolicach Poganic (brak pola namiotowego, więc rozbijemy się jak znajdziemy jakąś fajną łączkę, ewentualnie możliwość wcześniejszego rozbicia w Łupawie na polu namiotowym po 18km)<br />
•	Okolice Drzeżewa, tuż za elektrownią na polu namiotowym</p>
<p><strong>Dodatkowe atrakcje na trasie</strong> (w zależności od możliwości czasowych i chęci):<br />
•	Elektrownia wodna w Łupawie<br />
•	Zabytkowy wiadukt kolejowy w miejscowości Łebień<br />
•	Młyn w Damnie<br />
•	Pałac otoczony starym drzewostanem w Damnie<br />
•	Elektrownia wodna w Drzeżewie<br />
•	Elektrownia wodna w Żelkowie<br />
•	rezerwat przyrody &#8222;Rowokół&#8221; ze szczytem 115m.n.p.m. i widokiem na morze w okolicach Smołdzina<br />
•	kościół z 1632 r., późnoklasycystyczny dworek z XIX w. w Smołdzinie<br />
•	Słowiński Park Narodowy</p>
<p><strong>Dojazd</strong><br />
TAM<br />
[TLK] Poznań Główny 00:35 &#8211;  Słupsk 5:38 (53,50 PLN bilet normalny) lub Lębork 6:19 (59 PLN bilet normalny) – jeszcze się ustali<br />
[bus] Słupsk/ Lębork &#8211; Kozin<br />
Z POWROTEM<br />
[bus] Smołdzino – Słupsk<br />
[TLK] Słupsk 20:57 – Poznań Główny 2:13 (bilet normalny 56 PLN)</p>
<p><strong>Koszty</strong><br />
Przed wyjazdem wymagana wpłata w wysokości 100 PLN. Cena obejmuje wypożyczenie kajaków, transport rzeczy na trasie oraz opłatę za pole/a  namiotowe.<br />
Za transport (PKP i busy) każdy płaci sam.</p>
<p><strong>Należy zabrać:</strong><br />
•	namiot,<br />
•	plecak,<br />
•	śpiwór,<br />
•	karimatę,<br />
•	strój kąpielowy, krem z filtrem, nakrycie na głowę<br />
•	buty (sandały lub buty neoprenowe)/ ciuchy do kajaku (czyt. do zmoczenia /zgubienia/utopienia/dezintegracji)<br />
•	worki foliowe ( albo coś do zabezpieczenia rzeczy w kajaku przed wodą)<br />
•	kurtkę przeciwdeszczową,<br />
•	sweter, bluzę, lub inne ciepłe wdzianko,<br />
•	jedzenie, picie i przyrządy do konsumpcji wedle uznania (kubek, sztućce, stół ogrodowy, leżaki, grill, toster…),<br />
•	cudowny antydepresyjno-rozgrzewający nektar słodko-gorzki,<br />
•	mocne gardło (do śpiewania, jak ktoś nie umie, to prosimy o wykorzystywanie gardła w inny sposób),<br />
•	Śpiewnik Rajdowy STK,<br />
•	gitarzyści zabierają gitarę, perkusji nie bierzemy, bo i tak nikt nigdy nie chciał grać,<br />
•	jak zawsze dobry humor :)</p>
<p>Ponieważ liczba miejsc jest ograniczona, o uczestnictwie decyduje kolejność zgłoszeń. Zgłoszenie oznacza zapisanie się za pomocą formularza (link poniżej) i dokonania wpłaty na konto do dnia <strong>20.07.2011</strong>. Dane do przelewu otrzymacie mailowo po zapisaniu się.</p>
<p><a href="https://spreadsheets.google.com/spreadsheet/viewform?formkey=dDJPT216cVZvYWZBcGpmMjZuMEI1ZkE6MQ">Formularz rejestracyjny</a></p>
<p><a href="http://stk.ue.poznan.pl/forum/viewtopic.php?p=25610#25610">Link do tematu na forum</a></p>
<p><a href="https://www.facebook.com/pages/Sekcja-Turystyki-Kwalifikowanej-AZS-UEP/309959657943#!/event.php?eid=181598931901918">Link do wydarzenia na Facebooku</a></p>
<p><strong>Organizatorzy</strong></p>
<p>Ania Witanowska<br />
witanowskaanna/at/gmail.com<br />
698 076 078</p>
<p>Cezary Żukowski<br />
zukkoszalin/at/gmail.com<br />
605 894 299</p>
<p><strong>Zapraszamy!</strong></p>
<!-- PHP 5.x -->]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://stk.ue.poznan.pl/splyw-kajakowy-lupawa/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Majówka 2011 &#8211; Mała Fatra</title>
		<link>http://stk.ue.poznan.pl/majowka-2011-mala-fatra</link>
		<comments>http://stk.ue.poznan.pl/majowka-2011-mala-fatra#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 06 Apr 2011 01:31:29 +0000</pubDate>
		<dc:creator>lucy</dc:creator>
				<category><![CDATA[Informatory]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://stk.ue.poznan.pl/?p=1174</guid>
		<description><![CDATA[Zapraszamy na majówkę!!!! Miejsce: Mała Fatra, Słowacja Termin: 29.04. &#8211; 3.05.2011 Koszt: 200 PLN studenci, 275 PLN reszta. ZAPISY I WPŁATY DO 14.04.!!!! Liczba miejsc ograniczona! Dojazd: Zbiórka na PKP (przy kasie nr 1)  28.04. o 19:00 (28.04.) Poznań Główny (19:38) – Wrocław Główny (22:15) TLK Wrocław Główny (23:05) – Katowice (1:51)(29.04.) TLK Katowice (4:00) [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: center;"><strong>Zapraszamy na majówkę!!!!</strong></p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://stk.ue.poznan.pl/wordpress/wp-content/uploads/2011/04/panorama_mala_fatra_2.jpg" rel="lightbox[1174]" title="mała Fatra"><img class="aligncenter size-large wp-image-1175" title="mała Fatra" src="http://stk.ue.poznan.pl/wordpress/wp-content/uploads/2011/04/panorama_mala_fatra_2-1024x310.jpg" alt="" width="574" height="174" /></a></p>
<p style="text-align: center;">Miejsce: Mała Fatra, Słowacja</p>
<p style="text-align: center;"><strong>Termin: 29.04. &#8211; 3.05.2011</strong></p>
<p style="text-align: center;">Koszt: 200 PLN studenci, 275 PLN reszta.</p>
<p style="text-align: center;"><strong>ZAPISY I WPŁATY DO 14.04.!!!!</strong></p>
<p style="text-align: center;"><strong>Liczba miejsc ograniczona!</strong></p>
<p style="text-align: center;"><span id="more-1174"></span></p>
<p><strong>Dojazd:</strong></p>
<p><strong>Zbiórka na PKP (przy kasie nr 1)  <span style="text-decoration: underline;">28.04. o 19:00</span></strong></p>
<p>(28.04.) Poznań Główny (19:38) – Wrocław Główny (22:15) TLK</p>
<p>Wrocław Główny (23:05) – Katowice (1:51)(29.04.) TLK</p>
<p>Katowice (4:00) – Zwardoń (7:00) OS.</p>
<p>Zwardoń (7:35) – Cadca (8:15) OS.</p>
<p>Cadca (8:28) – Zilina (9:11) OS.</p>
<p>Zilina (10:00) – Strecno (10:12) BUS</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>Trasa dzień 1. (29.04)</strong></p>
<p>Strecno &#8211; zamek w Strecnie &#8211; Nezbudska Lucka &#8211; Stary Hrad &#8211; Chata pod Suchym (dla chętnych wyjście na Sedlo Brestov)</p>
<p>Czas: 3,5 h + 2 h</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>Trasa dzień 2. (30.04)</strong></p>
<p>Chata pod Suchym &#8211; Suchy &#8211; Maly Krivan &#8211; Velky Krivan &#8211; Chata pod Chlebom</p>
<p>Czas:  5,5 h</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>Trasa dzień 3. (1.05)</strong></p>
<p>Chata pod chlebom &#8211; Chleb &#8211; Snilovske sedno &#8211; Chrapaky &#8211; Sedlo za Kraviarskim &#8211; Kraviarskie &#8211; Zitne &#8211; Baraniarky &#8211; sedlo Prislop -Stary dvor &#8211; Chata na Gruni</p>
<p>Czas: 6 h</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>Trasa dzień 4. (2.05)</strong></p>
<p>Chata na Gruni &#8211; Stefanova &#8211; sedlo Medziholie &#8211; Velky Rozsutec &#8211; Maly Rozsutec &#8211; sedno Medzirozsutce &#8211; Horne diery &#8211; sedno Vrchpodziar &#8211; Stefanova</p>
<p>Czas: 7 h</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>Powrót:</strong></p>
<p>(3.05) Stefanova (9:40) – Zilina (10:30) BUS</p>
<p>Zilina (12:53) – Cadca (13:31) OS.</p>
<p>Cadca (14:36) – Zwardoń (15:12) OS.</p>
<p>Zwardoń (16:21) – Katowice (19:18) OS.</p>
<p>Katowice (20:25) – Poznań (2:55)(4.05) TLK</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong> Noclegi:</strong></p>
<p>1) Chata pod Suchym &#8211; <a href="http://www.chatapodsuchym.sk/">http://www.chatapodsuchym.sk/</a></p>
<p>2) Chata pod Chlebom &#8211; <a href="http://www.chatachleb.ofirme.sk/">http://www.chatachleb.ofirme.sk/</a></p>
<p>3) Chata na Gruni &#8211; <a href="http://www.chatanagruni.sk/">http://www.chatanagruni.sk/</a></p>
<p>4) Stefanova &#8211;  <a href="http://slowacja.hej.pl/noclegi/ter_balat.htm">http://slowacja.hej.pl/noclegi/ter_balat.htm</a></p>
<p style="text-align: left;">&nbsp;</p>
<p style="text-align: left;"><strong>Koszty:</strong></p>
<p>Dojazd:</p>
<p>Pzn – Zwardoń: 37,80 PLN studenci, 75,70 PLN reszta, Zwardoń – Zilina: 2 EUR, Zilina – Strecno: 0,7 EUR</p>
<p>Powrót:</p>
<p>Stefanova – Zilina: 1,6 EUR, Zilina – Zwardoń: 2 EUR, Zwardoń – Pzn: 36,60 PLN studenci, 73,20 PLN reszta</p>
<p>Noclegi:  1) 5 EUR, 2) 3 EUR, 3) 8,5 EUR, 4) 8,5 EUR</p>
<p>SUMA: studenci: 74,40 PLN + 31,30 EUR ≈ 200 PLN, nie-studenci: 148,90 PLN + 31,30 EUR ≈ 274,1 PLN</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>Wpłaty:</strong></p>
<p>Proszę wpłacać tylko za pociąg Poznań-Zwardoń i Zwardoń-Poznań (czyli 74,40 PLN studenci, 148,90 PLN reszta), pieniądze za noclegi (25 EUR) będę zbierać w pociągu. Natomiast za autobusy oraz pociągi na terenie Słowacji każdy będzie płacić sam (łącznie 12,60 EUR).</p>
<p>BZ WBK 75 1090 1476 0000 0001 1449 3474</p>
<p>Lucyna Staszak</p>
<p>ul. Konwaliowa 2/45</p>
<p>62-510 Konin</p>
<p>W tytule: imię i nazwisko</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>Co należy zabrać:</strong></p>
<p>- PLECAK (ew. walizkę na kółkach lub reklamówkę)</p>
<p>- latarkę/czołówkę/świeczkę</p>
<p>- stuptuty</p>
<p>- mapę Małej Fatry (lub zdjęcie mapy, lub google maps:P)</p>
<p>- śpiwór</p>
<p>- wygodne buty do chodzenia po górach + obuwie na zmianę i pod prysznic</p>
<p>- ciepłą odzież (coś przeciwdeszczowego)</p>
<p>- okularki przeciwsłoneczne, do czytania i do pływania</p>
<p>- plaster z opatrunkiem na obtarcia nóżek, bandaż elastyczny, coś na gardziołko, środki po…</p>
<p>- termos z herbatką z wkładką</p>
<p>- coś do ugotowania, książkę kucharską i przyrządy do konsumpcji</p>
<p>- Śpiewnik Rajdowy STK</p>
<p>- warto zabrać kartę ubezpieczenia zdrowotnego EKUZ</p>
<p>- cudowny antydepresyjno-rozgrzewający nektar słodko-gorzki</p>
<p>- gitarzyści zabierają gitarę, skrzypce i saksofon</p>
<p>- jak zawsze dobry humor!</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>Organizator:</strong></p>
<p>Lucyna Staszak</p>
<p>lucecielle/at/gmail.com</p>
<p>516 030 489</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>Zapisy:</strong></p>
<p>Oprócz wpłaty zaliczki za pociąg, przed rajdem wymagana jest także rejestracja on-line:</p>
<p><strong><a href="https://spreadsheets.google.com/viewform?formkey=dGhNcVZtaTdKSU9uZUJ0YWlfYXNTSEE6MQ">https://spreadsheets.google.com/viewform?formkey=dGhNcVZtaTdKSU9uZUJ0YWlfYXNTSEE6MQ</a></strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>Link do dyskusji na forum:</strong></p>
<p><strong><a href="http://stk.ue.poznan.pl/forum/viewtopic.php?p=24810#24810">http://stk.ue.poznan.pl/forum/viewtopic.php?p=24810#24810</a><br />
</strong></p>
<p>Do zobaczenia na szlaku!!</p>
<!-- PHP 5.x -->]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://stk.ue.poznan.pl/majowka-2011-mala-fatra/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>VII Rajd Ekonomisty (2011) &#8211; Góry Stołowe i Skalne Miasto</title>
		<link>http://stk.ue.poznan.pl/vii-rajd-ekonomisty-2011-gory-stolowe-i-skalne-miasto</link>
		<comments>http://stk.ue.poznan.pl/vii-rajd-ekonomisty-2011-gory-stolowe-i-skalne-miasto#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 15 Mar 2011 18:36:27 +0000</pubDate>
		<dc:creator>BishKopt</dc:creator>
				<category><![CDATA[Informatory]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://stk.ue.poznan.pl/?p=1152</guid>
		<description><![CDATA[Wspólnie z SGH Warszawa, zapraszamy na międzyuczelniany rajd górski! Gdzie? Góry Stołowe i Skalne Miasto (Adršpašskoteplické skály) Kiedy? 15-17 kwietnia 2011 Za ile? 133 zł + 150 Kč koron dla studentów / 172 zł + 178 Kč dla niestudentów &#8211; po szczegóły patrz niżej. Dzień 1 (piątek) Dojazd Zbiórka na Dworcu Zachodnim PKP w Poznaniu [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Wspólnie z SGH Warszawa, zapraszamy na międzyuczelniany rajd górski!<br />
Gdzie? <strong>Góry Stołowe i Skalne Miasto (Adršpašskoteplické skály)</strong><br />
Kiedy? <strong>15-17 kwietnia 2011</strong><br />
Za ile? <strong>133 zł + 150 Kč koron dla studentów</strong> / <strong>172 zł + 178 Kč dla niestudentów</strong> &#8211; po szczegóły patrz niżej.<br />
<span id="more-1152"></span></p>
<h2>Dzień 1 (piątek)</h2>
<h3>Dojazd</h3>
<p>Zbiórka na <strong>Dworcu Zachodnim PKP </strong>w Poznaniu <strong>15 kwietnia</strong> 2011 r. <strong>(piątek) </strong>o godzinie <strong>01:00</strong>.</p>
<p>Trasa pociągu:</p>
<ol>
<li>Poznań Główny &#8211; Wrocław Główny (1:33 &#8211; 04:09) &#8211; TLK</li>
<li><em>1,5 godziny na śniadanie we Wrocławiu :)</em></li>
<li>Wrocław Główny &#8211; Wałbrzych Miasto (05:40 &#8211; 07:13)</li>
</ol>
<p>W Wałbrzychu teleportujemy się (z buta lub komunikacją miejską) na dworzec PKS spod którego łapiemy busa do Mieroszowa (w miarę możliwości jak najbliżej granicy z Czechami) &#8211; odjeżdżają co ok. 0,5 h.</p>
<h3>Trasa</h3>
<p id="firstHeading">Z <strong>Mieroszowa</strong> udajemy się szlakiem czerwonym do <strong>granicy</strong> PL-CZ, a dalej żółtym, do <strong>Zdoňova</strong> (niestety trasa wzdłuż drogi). Tam, w zależności od czasu kiedy tam dotrzemy:</p>
<ul>
<li>kontynuujemy trasę szlakiem żółtym okrążając Křížový vrch lub</li>
<li>łapiemy autobus do <strong>Adršpachu</strong> za za 8 Kč o 12:21 lub 14:21.</li>
</ul>
<p>Zwiedzamy <strong>Skalne Miasto</strong> (60/30 Kč).</p>
<p>Jeśli pogoda w kwietniu będzie dobra, być może będzie kursować łódka po jeziorku (50 Kč).</p>
<p>Kolejny etap również zależy od pogody (od braku śniegu pomiędzy skałami):</p>
<ul>
<li>brak śniegu &#8211; udajemy się szlakami: <strong>zielonym, żółtym oraz niebieskim</strong> (Nad Srázem) do <strong>Teplic n. Metují</strong>, zwiedzając drugie skalne miasto (ok. 3 h). Z Teplic n. Metuji, <strong>czeskim pociągiem</strong> udajemy się do<strong> Náchodu</strong> o <strong>17:34</strong> (na miejscu o 18:16) &#8211; 37 Kč.</li>
<li>śnieg &#8211; brak możliwości przejścia do Teplic &#8211; w <strong>Adršpachu </strong>łapiemy <strong>pociąg do Náchodu</strong>, z przesiadką w Teplicach n.Metují (<strong>16:14</strong> &#8211; 16:26; 16:30 &#8211; <strong>16:59</strong>) &#8211; 46 Kč.<strong> </strong></li>
</ul>
<p>Niezależnie od pogody, zaopatrujemy się (chętni, oczywiście&#8230;) piwo z lokalnego browaru :) jak również inne artykuły spożywcze (Lentilki!) i łapiemy <strong>autobus z Náchodu do Kudowy Zdroju</strong> (odjazd o<strong> 19:30</strong>)<strong> -</strong> 14 Kč<strong>.</strong></p>
<address><strong>Ośrodek Wypoczynkowy &#8222;Dunajec&#8221;</strong><br />
tel.: +48.502754911<br />
Słoneczna 14<br />
57-350 Kudowa Zdrój</address>
<p>Wieczorem możemy zrobić spacer po mieście &#8211; np. po parku zdrojowym.</p>
<h2>Dzień 2 (sobota)</h2>
<p>Od rana udajemy się szlakiem zielonym na ulicę Kościuszki &#8211; gdzie zwiedzamy <strong>Ruchomą Szopkę</strong> (wstęp &#8222;co łaska&#8221;) &#8211; tworzoną przez kilkadziesiąt lat przez jednego człowieka oraz <strong>Kaplicę Czaszek</strong> &#8211; barokowe ossuarium, gdzie zobaczyć będziemy mogli kości i czaszki kilkudziesięciu tysięcy ludzi&#8230;</p>
<p>Kontynuując szlakiem zielonym, dotrzemy do <strong>Błędnych Skał</strong> (otwarte na sezon letni 15.04), przejdziemy je, wchodząc na szlak czerwony, przez <strong>Skalnik,</strong> prowadzący do <strong>Karłowa</strong>, skąd szlakiem niebieskim udamy się na spotkanie z Warszawiakami, w <strong>Schronisku PTTK &#8222;Pasterka&#8221;</strong>.</p>
<address><strong>Schronisko PTTK „Pasterka”</strong><br />
tel./fax.: +48 74 871 22 19<br />
Pasterka 18<br />
57-350 Kudowa Zdrój</address>
<p>(czas przejścia &#8211; bez zwiedzania &#8211; ok. 6,5 h)</p>
<h2>Dzień 3 (niedziela)</h2>
<p>Na dzień 3. przewidywane są 2 scenariusze do wyboru (oczywiście w przypadku, gdy uzbiera się odpowiednia liczba osób):</p>
<ul>
<li>wychodzimy o <strong>7:00</strong> szlakiem żółtym do <strong>Radkowa</strong> (ok 1 h 50 min), gdzie łapiemy o <strong>9:30 autobus do Kłodzka;</strong> zwiedzamy Twierdzę, podziemną trasą turystyczną i inne atrakcje tego miasta &#8211; czekamy na resztę lub</li>
<li>rano, na lekko, wchodzimy żółtym  i niebieskim na <strong>Szczeliniec</strong> (schodzimy żółtym) &#8211; ok. 1,5 h; następnie, o <strong>14:00</strong> wychodzimy do Radkowa, by o <strong>16:30</strong> złapać <strong>autobus do Kłodzka</strong> (na miejscu o <strong>17:28</strong>).</li>
</ul>
<p>Tutaj następuje gwałtowne przyspieszenie akcji przesiadkowo-dojazdowej &#8211; z góry wszystkich proszę o sprawne i szybkie reagowanie. :) Dwie potencjalne grupy spotykają się w autobusie PKS Oława, <strong>z Kłodzka do Wrocławia</strong> (<strong>17:40 -  19:25</strong>). We Wrocławiu robimy szybką przesiadkę do pociągu osobowego <strong>Wrocław Główny &#8211; Poznań Główny (19:43 &#8211; 22:41)</strong>.</p>
<p>Jesteśmy w Poznaniu, organizator ociera pot z czoła i dziękuje wszystkim za udział w rajdzie. :)</p>
<h2>Kilka uwag</h2>
<h3>Bagaż</h3>
<p>Baaardzo proszę o spakowanie się <strong>do jak najmniejszych plecaków</strong> &#8211; niejednokrotnie będziemy się przeciskać przez <strong>bardzo wąskie skały i korytarze PKP/PKS.</strong> :)</p>
<h3><strong>Koszta</strong></h3>
<p>Koszty które uczestnicy płacą zawczasu organizatorowi <strong>obejmują</strong>:</p>
<ul>
<li>bilet PKP TLK i osobowy: Poznań Główny &#8211; (Wrocław Główny) &#8211; Wałbrzych Miasto (studenci: 27 zł, niestudenci: ~53 zł)</li>
<li>nocleg w Kudowie Zdroju (30 zł)</li>
<li>nocleg w Schronisku PTTK &#8222;Pasterka&#8221; (24 zł)</li>
<li>bilet PKP osobowego Wrocław Główny &#8211; Poznań Główny (13/26 zł)</li>
</ul>
<p>Czyli łącznie: <strong>94 zł dla studentów</strong> oraz <strong>133 dla niestudentów</strong>.</p>
<p>Koszty, którymi zajmuje się organizator, <strong>nie obejmują</strong>:</p>
<ul>
<li>wyżywienia,</li>
<li>biletu komunikacji miejskiej w Wałbrzychu (1,1/2,2 zł),</li>
<li>biletu na bus z Wałbrzycha do Mieroszowa (ok 5-7 zł),</li>
<li>biletu na ewentualny autobus ze Zdoňova do Adršpachu (8 Kč),</li>
<li>wstępu o Skalnego Miasta (30/60 Kč)</li>
<li>biletu na rejs po jeziorku (50 Kč)</li>
<li>biletu pociągowego z Adršpachu bądź Teplic n. Metují do Náchodu (46/37 Kč &#8211; w zależności od wybranego wariantu)</li>
<li>biletu autobusowego z Náchodu do Kudowy Zdrój (14 Kč)</li>
<li>biletu autobusowego z Radkowa do Kłodzka D.A. (7,8 zł)</li>
<li>biletu autobusowego z Kłodzka D.A. do Wrocławia D.A. (21,7 zł)</li>
</ul>
<p>Czyli łącznie około:  <strong>38 zł i 148 Kč dla studentów </strong>oraz <strong>39 zł i 178 Kč dla niestudentów</strong>.</p>
<p><strong>Tymi kosztami należy się samemu zatroszczyć (mieć przy sobie gotówkę) i płacić za siebie (autobusy!).</strong></p>
<h3>SetkaNaSzlaku czyli mikroblog</h3>
<p>Sekcja Turystyki Kwalifikowanej prowadzi mikroblog w Internecie! :)</p>
<p><a href="http://stk.ue.poznan.pl/setkanaszlaku">http://stk.ue.poznan.pl/setkanaszlaku</a></p>
<p>Piszemy tam całkiem na żywo, co słychać na naszych rajdach.<br />
Zapraszamy Cię do relacjonowania razem z nami!</p>
<p>Wysyłaj SMSy, MMSy oraz nagrywaj notki głosowe, na żywo, ze szlaku!</p>
<p><em>Wystarczy ﻿zarejestrować się na Blip.p i oznaczać wpisy tagiem #stkazs.</em><br />
<em>By dowiedzieć się więcej zajrzyj do FAQ: http://stk.ue.poznan.pl/setkanaszlaku/faq.php</em></p>
<h2><strong>Zaliczki</strong></h2>
<p>Zaliczki, jak wyżej wyliczono, <strong>94 zł dla studentów</strong> oraz <strong>133 zł dla niestudentów</strong>, należy wpłacać na<strong> konto bankowe</strong>:</p>
<p>Marcin Woroch<br />
ul. Ignacego Richtera 6<br />
64-000 Kościan<br />
60 1140 2004 0000 3502 5783 9491</p>
<p>W tytule podając swoje imię i nazwisko.</p>
<p>W celu wpłaty inną drogą, proszę o bezpośredni kontakt do organizatora.</p>
<h2>Organizator</h2>
<address>Marcin Woroch</address>
<address>tel. 887974278</address>
<address>e-mail: BishKopt /at/ gmail /kropka/ com</address>
<address>#GG: 2957467</address>
<address>Skype: DzielnyToster</address>
<h2>Zapisy</h2>
<p>Oprócz <strong>wpłaty zaliczki</strong>, przed rajdem wymagana jest także <a href="https://spreadsheets.google.com/viewform?formkey=dHI1QmU0TWpKcmJ6WEdtX05wd29tTHc6MQ"><strong>rejestracja on-line</strong></a>.</p>
<p>Do zobaczenia na szlaku (a właściwie na Dworcu Zachodnim)!</p>
<!-- PHP 5.x -->]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://stk.ue.poznan.pl/vii-rajd-ekonomisty-2011-gory-stolowe-i-skalne-miasto/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

